20120427nb055

Damian Grabowski jest o jeden krok od wymarzonego kontraktu z UFC. Weteranowi MMA Attack na przeszkodzie stoi obecnie rodak Marcin Tybura.

Damian Grabowski pokonując Kenny’ego Garnera sięgnął po mistrzowski pas wagi ciężkiej rosyjskiej organizacji M-1. Wydawało się, że już to wystarczy Pitbullowi do podpisania kontraktu z UFC, ale zapis kontraktowy jasno stanowi, że opolanina czeka jeszcze jedna obrona pasa. Co ciekawe w marcu jego rywalem miałby być inny z polskich ciężkich, zwycięzca Grand Prix Marcin Tybura. Niepokonany zawodnik z Uniejowa w turnieju był jedynie rezerwowym, a ostatecznie wygrał trzy walki i to wszystkie w pierwszych rundach.

Bratobójczy pojedynek zapowiada się niezwykle ciekawie. Młody i utalentowany Tybura najlepiej czuje się w parterze, gdzie swoją klasę już nie raz potwierdzał Damian Grabowski. Obaj mogą pochwalić się techniką chwytów, która wyróżnia niewielu zawodników w tej kategorii wagowej. Po stronie Grabowskiego niewątpliwie stoi doświadczenie, a także w ostatniej walce z Garnerem pokazał, że nie tylko w parterze czuje się dobrze. Wprawdzie walkę zakończył przez poddanie, ale wcześniej skutecznie wygrywał walkę w klinczu.